I Otwarte Zawody Robotów Minisumo – 2004

I Otwarte Zawody Robotów Minisumo

Relacja: Łukasz Małek. Zdjęcia: dr inż. Robert Muszyński, S. Piecyk.

Roboty biorące udział w Pierwszych Otwartych Zawodach Robotów Minisumo. Od lewej: Rambo, Absolwent, Grabarz, Nash, NoName i Tealc.

 

Prowadzący zawody Łukasz Mehl oraz towarzysząca mu Zuzanna Kubiak

2 grudnia 2004 roku na Politechnice Wrocławskiej odbyły się I Oficjalne Zawody Robotów Minisumo. Zostały one zorganizowane przez Koło Naukowe Robotyków KoNaR działające na Wydziale Elektroniki Politechniki Wrocławskiej. Tego czwartkowego wieczoru stała się rzecz niesłychana. Opustoszałe zazwyczaj o tej porze budynki Wydziału Elektroniki zaczęły tętnić życiem. Przygotowana na zawody 240 osobowa sala szybko zaczęła pękać w szwach od naporu osób, które chciałyby ujrzeć na własne oczy robotycznych wojowników. Wobec ponad pół tysiąca chętnych do obejrzenia tego niecodziennego widowiska organizatorzy w pośpiechu udostępnili dodatkową salę, w której na ekranie pokazywany był przebieg zawodów.

Strefa Serwisowa

Gdy chwilę po 21:00 zgasły światła i z głośników zabrzmiała budująca klimat niecodzienności muzyka, publiczność zamarła w zaciekawieniu. Po krótkiej, ale bardzo dynamicznej prezentacji na środku sali pojawili się prowadzący całe widowisko Łukasz Mehl wraz z towarzyszącą mu Zuzanną Kubiak. Po przywitaniu przybyłych gości oraz złożeniu podziękowań osobom, dzięki którym możliwe stało się zrealizowanie zawodów, prezes KoNaRu Łukasz Małek w imieniu zarządu Koła nadał honorowe członkostwo w Kole Naukowym Robotyków profesorowi Krzysztofowi Tchoniowi – wybitnemu robotykowi, wspaniałemu pedagogowi i wielkiemu mecenasowi aktywności naukowej studentów.

Na chwilę przed starciem

Kolejnym punktem programu było przedstawienie drużyn wraz z ich robotami biorącymi udział w zawodach. Wszyscy zawodnicy byli pełni zapału, gotowi do walki i pełni nadziei na zwycięstwo. Następnie nastąpiło oficjalne ważenie zawodników nad przebiegiem którego czuwał sędziujący całym zawodom prof. Ignacy Dulęba. Po upewnieniu się, że roboty spełniają wymogi regulaminu sędzia zarządził przeprowadzenie losowania, w wyniku którego roboty zostały podzielone na dwie grupy. W grupach tych zostały przeprowadzone walki rozgrywające się w pierwszej części widowiska. Z każdej grupy miały zostać wyłonione dwa najlepsze roboty, które następnie miały zmierzyć się w walkach finałowych.

DJ Intruder w akcji

 

Po wielu pasjonujących starciach wyłoniono cztery najlepsze roboty po czym nastąpiła krótka przerwa podczas której przeprowadzono konkurs na najfajniejszego robota. Równocześnie obecnym na sali widzom czas umilał DJ Intruder, który przez całą imprezę budował tło muzyczne dla rozgrywających się wydarzeń.

 

 

Mariusz Janiak ze zwycięską konstrukcją – robotem NoName (Twórcy konstrukcji: Mariusz Janiak, Łukasz Małek i Jan Marek Waga)

Po przerwie nastąpiły walki finałowe. Po wielu zaciętych i pełnych emocji zmaganiach zwycięzcą został robot NoName. Drugie miejsce przypadło robotowi Rambo a trzecie Nash’owi. Zwycięzcą plebiscytu publiczności na najfajniejszą konstrukcję został Rambo. Zwycięzcy zostali uhonorowani nagrodami nawiązującymi do kultury japońskiej – drzewkami bonzai. Całe widowisko zakończyło się gromkim aplauzem publiczności dziękującej uczestnikom oraz organizatorom za zapewnienie wielu pozytywnych sportowych emocji. Szczególnie długie brawa otrzymał dr inż. Robert Muszyński, który jako opiekun naukowy koła KoNaR poświęcił mnóstwo swojego czasu w przygotowanie zawodów. Po zawodach zorganizowano wystawę zdjęć z tej imprezy w holu budynku Wydziału Elektroniki.

 

Chętni, by obejrzeć zawody szybko wypełnili salę

 

Rozpoczęcie zawodów

 

Przygotowanie do walki

 

W gronie uczestników nie zabrakło kadry naukowej. Prof. dr hab. inż. Krzysztof Tchoń (z lewej) i dr inż. Andrzej Wołczowski (z prawej)

 

Nagrody dla zwycięzców – drzewka bonsai

 

Konstruktorzy robotów

 

Oprawa muzyczna i tematyczna oprawa wizualna stały się charakterystyczne dla Otwartych Zawodów.